Dumni ze zwycięskiego Powstania Wielkopolskiego – 27 grudnia 1918 r.

0
270

Jeden z nielicznych w naszej historii zwycięskich zrywów jest powodem do dumy dla wszystkich Wielkopolan. Powstanie Wielkopolskie wybuchło 27 grudnia 1918 w Poznaniu. Impulsem była wizyta, powracającego do Polski, Ignacego Jana Paderewskiego, który dzień wcześniej przybył, owacyjnie witany, do stolicy Wielkopolski. Tego samego dnia Paderewski wygłosił przemówienie do swoich rodaków licznie zgromadzonych przed hotelem Bazar. Nazajutrz, 27 grudnia na Świętym Marcinie Niemcy urządzili antypolskie demonstracje – zrywano polskie i alianckie flagi, napadano na polskie instytucje – doszło do zamieszek, które przerodziły się w otwartą walkę. W ciągu zaledwie kilku dni Poznań a następnie niemal cała Wielkopolska znalazły się w rękach powstańców.

Znaczący udział w Powstaniu mieli Pleszewianie. Równo 100 lat temu nasi przodkowie ruszyli do walki o niepodległość Ojczyzny. Zgodnie ze złożonym przez Ludwika Bociańskiego zobowiązaniem, po wybuchu powstania w Poznaniu 27 grudnia kompania pleszewska, pod dowództwem Antoniego Kozłowicza wyruszyła wesprzeć stolicę Wielkopolski. Na dworcu w Kowalewie do kompani samorzutnie dołączyli por. Feliks Pamin i por. Michał Ciążyński. Kompania niemal z marszu obstawiła Dworzec Główny uniemożliwiając rozładowanie niemieckiego pociągu wojskowego. Pod groźbą użycia broni Niemcy zostali rozbrojeni i odesłani w dalszą podróż do Rzeszy. Kompania sierż. Kozłowicza obsadziła następnie Kaponierę zagradzając drogę do centrum miasta 6. Pułkowi Grenadierów. Dzień później kompania wróciła do Pleszewa. Tak Pleszewianie rozpoczęli walki prowadzące m.in. przez Krotoszyn, Ligotę, Kobylą Górę, Rawicz i Chachalnię do Niepodległości.